|
O wegetarianizmie i wszystkich jego odmianach, o ekologii, zdrowym stylu życia, naturalnych lekach i kosmetykach, o życiu w zgodzie z przyrodą.
Archiwum
Zakładki:
|
wtorek, 29 kwietnia 2008
No tak sobie pomyślałam, że mogę o tym napisać, bo skoro mi takie leczenie naturalne pomaga, a nuż a wam też się przyda. Ktoś może mnie wyśmiać, powiedzieć, że to jakieś średniowieczne, dziwaczne metody, że jestem zacofana albo zapytać, dlaczego po prostu nie isć do apteki po jakiś Ruto-coś tam, czy inną pirynę. Dlatego ja odpowiadam zawczasu. Mi daje satysfakcję fakt, że nie jestem w sferze zdrowia od nikogo zależna, bynajmniej na płaszczyznach chorób typu przeziębienie, bóle, infekcje. Oczywiście, muszę jakimś sposobem zdobyć zioła i inne potrzebne składniki, najczęściej dzięki sklepom zielarskim tudzież aptekom, jednak sama sobie te mikstury przyrządzam i mam pewność, że są dokładnie tym, czym powinny być. Moje leki nie są testowane na braciach mniejszych i nie zawierają żadnych składników, które mogłyby na mnie źle wpływać. No a teraz do rzeczy. Zacznijmy od gorączki. Jest ona oznaką walki, jaką toczy nasz organizm z chorobą. Póki nie jest ona niebiezpieczna (do 40°C), nie powinniśmy jej obniżać, a już na pewno stosować jakichś specyfików przeciwgorączkowych. Natomiast jeżeli jest ona za wysoka należy zastosować letnią lub zimną kąpiel, zimne okłady na ciało, głowę i szyję, płukanie jamy ustnej wodą o temperaturze około 15°C. Przejdźmy do samego leczenia. Zaczynamy od mieszanki ziół : * kwiat lipy 20 g * kwiat bzu czarnego 20 g * kwiat rumianku 10 g * owoc maliny 25 g [lub łyżka syropu malinowego] * pączki/liście brzozy 10 g * kwiat tawuły 10 g (wszystko do kupienia w aptekach, sklepach zielarskich, ze zdrową żywnością, ewentualnie do uzbierania w terenie #D) Całość zalewamy szklanką wrzątku, trzymamy pod przykryciem 5-10 minut. I oczywiście pijemy. A potem wskakujemy do łóżka. Efekt gwarantowany, sama wypróbowałam. Częstym objawem przeziębienia jest bolące podrażnione gardło. Tu pomocne są: * herbata z szałwii [łyżka ziół na szklankę wrzątku] * woda z sokiem z cytryny * płukanki z mieszanki ziół Argol Wodę czy herbatę możemy zarówno pić, jak i płukać nią gardło. Jeśli chodzi o kaszel również pomaga sok z cytryny, a ponadto: * gorące kompresy na klatkę piersiową * herbata lub sok z owoców czarnej jagody * na noc chłodny kompres na piersi Można również przyrządzić następujący syrop: szklanka posiekanej cebuli, 1/4 szklanki posiekanego czosnku, pół szklanki miodu - wkładamy to wszystko do dużego słoika, zakręcamy i odstawiamy na 2-3 godziny w ciepłe miejsce. Pijemy łyżeczkę co 2-3 godziny. Pozostaje jeszcze sprawa uciążliwego kataru. Pomagają gojące kompresy na twarz oraz smarowanie maścią propolisową nasady nosa, skroni, karku. Warto też zrobić sobie inhalację : 8-20 kropli olejku eukaliptusowego albo sosnowego (może być również wyżej wspomniania mieszanka Argol) zalewamy szklanką wrzątku. Inhalacje można również stosować z ziół macierzanki, rumianku, szałwi, pędów sosny. Pijemy (2-3 razy dziennie) napary z owocu dzikiej róży, kory wierzby, kwiatu lipy, kwiatu bzu czarnego, słonecznika, ziela wiązówki. Innym sposobem jest wcieranie w kręgosłup oliwki czosnkowej. Jest prosta w wykonaniu : na patelni smażymy w równych proporcjach miazgę czosnkową z oliwką.
To by było chyba na tyle. Jeśli komuś wymienione sposoby pomogły, napiszcie. Chętnie też poznam wasze pomysły na domowe leczenie. Póki co kończę i czekam na opinie. Pomysły zaczerpnięte z książki Jacka Poredy "Leczenie naturalne"
Popieram:
poniedziałek, 28 kwietnia 2008
Międzynarodowy Dzień Pamięci Ofiar Wypadków przy Pracy 29.04 - Dzień Tańca [1] 30.04 - Światowy Dzień Sprzeciwu wobec Bicia Dzieci [2] 1.05 - Beltane (celtyckie święto rozpoczynające lato) 2.05 - Światowy Dzień Walki z Homofobią 3.05 - Światowy Dzień Bez Komputera [3] 4.05 - Dzień Hutnika; Dzień Strażaka; Dzień Kominiarza; Dzień Garncarza; Dzień Piekarza 1. Warto pamiętać o tym dniu i wykorzystać święto tańca jako pretekst do rozruszania rodziny i znajomych. Taniec pozwala wyzwolić się naszym głeboko skrywanym emocjom, działa energetyzująco, stumuluje ciało do spalania tkanki tłuszczowej, rozwija mięśnie i no i jest taki przyjemny, nieprawdaż? 2. Trudno uwierzyć, że w XXI w krajach, gdzie poziom rozwoju cywilizacyjnego jest największy wciąż jeszcze stosuje się kary cielesne. Wbrew opinni konserwatywnych rodziców wcale nie są one jedyną słuszną metodą wychowawczą. Więcej na ten temat 3. Na tej stronie możecie złożyć deklarację, w której oświadczacie, że dnia 3 maja nie włączycie komputera. W ten sposób robimy coś dobrego dla środowiska : ograniczamy ocieplenie klimatu choć przez jeden dzień.
Popieram: |